Rękopis Wojnicza: co wiemy o księdze, której wciąż nie potrafimy odczytać
Ilustracyjna rekonstrukcja materiału.
W cyfrowym katalogu biblioteki Beinecke rękopis Wojnicza figuruje pod bardzo technicznym oznaczeniem: MS 408. Na jego stronach znajdują się rysunki roślin, schematy kołowe oraz wiersze wypełnione niezwykłymi znakami. Wystawa może uczynić z takiej księgi przedmiot podziwu, jednak digitalizacja pozwala na coś znacznie bardziej użytecznego — możliwość powrotu do konkretnej strony i weryfikacji tego, co faktycznie widzimy.3
Wielką pokusą jest uznanie każdego dziwnego rysunku za klucz do zagadki. Jednak obraz przypominający roślinę nie oznacza automatycznie, że tekst obok niej mówi o botanice. A sekwencja znaków przypominająca słowo, wcale nie jest jeszcze odczytanym wyrazem. Między rozpoznaniem wizualnym a udowodnionym tłumaczeniem istnieje dystans, który sensacyjne nagłówki z łatwością ignorują.
Co udało się ustalić nauce
Badania radiowęglowe, opisane przez Uniwersytet Arizony w 2011 roku, datują pergamin na początek XV wieku. Przeanalizowano małe próbki z różnych części rękopisu. To ważny punkt odniesienia: materiał nie może być dowolnie przesuwany w czasie, aby pasował do każdej teorii.2
Datowanie dotyczy jednak konkretnego przedmiotu. Zbadano pergamin, a nie bezpośrednio moment, w którym naniesiono na niego znaki. Naukowcy wyjaśniają również, dlaczego datowanie samego atramentu jest odrębnym problemem. W rezultacie wynik ten jest silnym dowodem na wiek podłoża, ale nie stanowi samodzielnej odpowiedzi na pytania o to, kto, kiedy i dlaczego stworzył ten tekst.2
Ta różnica jest kluczowa. Jeśli datujemy papier listu, nie ustaliliśmy jeszcze jego autora. Jeśli znajdziemy stary oprawiony tom, nie udowodniliśmy, że każda notatka w nim zawarta wyszła spod tej samej ręki. Historia materialna i historia treści mogą się uzupełniać, nie będąc tym samym.
Księga z historią, ale bez pewnego głosu
Nazwa pochodzi od handlarza książkami Wilfryda Wojnicza, który nabył rękopis w 1912 roku. W 1969 roku Hans P. Kraus przekazał go w darze uniwersytetowi Yale. Opis biblioteczny klasyfikuje grupy ilustracji i śledzi znane okoliczności dotyczące obiektu, jednak nie dostarcza powszechnie uznanego tłumaczenia tajemniczego tekstu.1
Oznacza to, że możemy opowiadać historię posiadania rękopisu, nie znając historii, którą być może opowiada sama księga. Możemy liczyć powtarzające się znaki i porównywać strony, nie wiedząc, czy stanowią one język, szyfr czy inny system. Każda z tych możliwości wymaga osobnej weryfikacji.
Jak wyglądałoby przekonujące odczytanie
Dobrym testem byłoby sprawdzenie, czy zaproponowana metoda działa nie tylko na wybranym słowie, ale także na nowych, wcześniej nieanalizowanych fragmentach. Badacz musi wyjaśnić, dlaczego stosuje konkretne wartości znaków i czy te same zasady pozostają spójne. W przeciwnym razie niemal każdy wystarczająco elastyczny system może wygenerować przypadkowe podobieństwa.
Ważne jest również to, że rozpoznanie jednego domniemanego imienia nie tłumaczy całego rękopisu. Może to być użyteczna wskazówka, przypadkowa zbieżność lub wynik wyboru spośród wielu możliwości. Aby ocenić propozycję, musimy zobaczyć metodę, a nie tylko jej atrakcyjny rezultat.
Nieznany sens nie sprawia, że każda interpretacja jest równie wartościowa. Domniemane odczytanie musi działać konsekwentnie na większej liczbie wierszy, a nie tylko tam, gdzie autor spodziewał się znaleźć sensowne słowa.
Zagadka, która nie potrzebuje cudów
Najuczciwszym podejściem do rękopisu Wojnicza jest utrzymanie dwóch myśli jednocześnie. To autentyczny obiekt historyczny z przebadanym materiałem i dostępnymi ilustracjami. Znaczenie jego niezwykłych znaków nie wynika automatycznie z tej materialnej pewności.3
Właśnie w tym tkwi siła historii: księga może być zachowana, sfotografowana i studiowana, a jej głos wciąż pozostaje niedostępny. Aby poznać inne historie, w których przedmioty dają niepełne odpowiedzi, zajrzyj do sekcji Tajemnice przeszłości. Czasami odkryciem nie jest nowe tłumaczenie, lecz dokładniejsze zrozumienie tego, czego jeszcze nie potrafimy przetłumaczyć.
Źródła
- The Voynich Manuscript — Yale Beinecke Library
- University of Arizona experts determine age of book 'nobody can read' — University of Arizona / EurekAlert
- Cipher manuscript, MS 408 — Yale University Library